Spis treści: Sprawdź (Rys. P:22) ↓ Wymiana ↓
Sprawdź (Rys. P:22)

Jeśli klakson przestanie działać, najpierw sprawdź bezpiecznik. Najłatwiejszym sposobem jest włączenie biegu wstecznego przy włączonym zapłonie - jeżeli światła cofania się zapalą, bezpiecznik jest dobry. Nie wymieniaj przepalonego bezpiecznika, dopóki nie ustalisz i nie usuniesz przyczyny usterki.
Jeżeli klakson zaczyna wydawać ciągły dźwięk lub włącza się podczas obracania kierownicą, odłącz przewód od akumulatora i wyjmij odpowiedni bezpiecznik.
Rozwiązywanie problemów odbywa się w następującej kolejności:
1. Odłącz przewód uziemiający od akumulatora.
2. Naciśnij przycisk klaksonu na kierownicy i odłącz przewody od przycisku. Odkręć trzy śruby mocujące przełącznik klaksonu do przycisku i sprawdź działanie przełącznika. Jeżeli przełącznik działa prawidłowo, zamontuj go na przycisku i przycisku na kierownicy.
3. Sprawdź szczelinę między dolną krawędzią piasty kierownicy a górną krawędzią przełącznika kolumny kierowniczej – szczelina powinna wynosić 2-4 mm. Włóż nowy bezpiecznik (jeśli zostało usunięte) i sprawdź działanie sygnału.
4. Jeżeli sygnał nie działa, należy sprawdzić połączenie sygnału z masą - w tym celu należy odłączyć przewód brązowy i połączyć zwolniony styk z masą za pomocą przewodu sterującego (rysunek P:22). Jeżeli sygnał nie działa, oznacza to, że jest uszkodzony lub do sygnału nie jest dostarczane napięcie.
5. Sprawdź napięcie zasilania sygnału, podłączając lampkę kontrolną między czarno-żółty przewód a uziemienie – jeśli lampka zaświeci się po naciśnięciu przycisku sygnału, sam sygnał jest uszkodzony. Jeżeli lampka się nie zaświeci, oznacza to, że przewód łączący sygnał dźwiękowy ze stykiem A11 płytki przekaźników i bezpieczników jest uszkodzony - należy znaleźć i usunąć przerwę.
Wymiana
Aby zdemontować klakson, odłącz przewód od akumulatora, a następnie odłącz przewody od klaksonu (zapamiętaj kolor i kolejność połączeń przewodów), odkręć śruby mocujące i zdejmij klakson.
Podczas montażu klaksonu należy zwrócić uwagę, aby jego korpus nie dotykał karoserii samochodu po dokręceniu śrub.

Komentarze gości